Dobroczynny wpływ muzyki na człowieka

Nie od dziś wiadomo, że muzyka łagodzi obyczaje – dlaczego tak się dzieje?

Neurobiologia ze słuchawkami w uszach

Często samo słuchanie muzyki może poprawić humor, prawda? Czasem jest to kwestia radosnej, energicznej melodii, czasami – podnoszącego na duchu tekstu czy głosu ulubionego wokalisty, ale na tym sprawa się nie kończy – właściwie dopiero się zaczyna. Przede wszystkim muzyka wywołuje w nas konkretne emocje, choćby przez wspomnienia, które wiążą się ze słuchanym fragmentem utworu – czasami nawet ulubiona piosenka może zniknąć z naszej playlisty, jeśli skojarzy nam się z jakimś przykrym wydarzeniem. Można więc powiedzieć, że muzyka stymuluje naszą pamięć – ile razy jadąc samochodem słyszymy w radiu znajomą piosenkę i nagle cofamy się o całe lata do, wydawałoby się, zapomnianego przeżycia?

Słuchanie muzyki stymuluje również pracę mózgu, pobudzając go do wytwarzania epinefryny, noradrenaliny, serotoniny czy dopaminy, które odpowiadają za nasze nastroje. Słuchanie energicznej muzyki, żywszych rytmów, pobudza, więc nie czujemy się ospali i możemy osiągać lepsze wyniki w testach czy w pracy. Jeśli jednak zaczniemy pogrążać się w smutnych, powolnych utworach, trudno się dziwić, że z trudem wstajemy z fotela…

Kwestia gustu

Kwestie estetyczne są niezmiernie istotne – każdy człowiek ma indywidualny zestaw upodobań, i co dla jednego jest szczytem kunsztu, dla drugiego będzie szczytem – albo może raczej dnem – kiczu i sztampy. Nie ma co się dziwić innym, że podoba im się coś, co do nas zupełnie nie przemawia. Nie ma też sensu „nawracanie” kogoś lub siebie na jazz lub klasykę – jeśli czegoś nie lubimy, zmuszając się, poczujemy tylko większe zniechęcenie i frustrację.

Do czego jednak naukowcy są zgodni, to do wpływu, jaki nauka muzyki w dzieciństwie czy młodości może mieć na kształtowanie się dorosłego człowieka. Okazuje się, że być może znienawidzone lekcje gitary lub lekcje fortepianu mogą w przyszłości procentować umiejętnością utrzymania koncentracji przez dłuższy czas, lepszą analizą informacji i ich szybszą selekcją, a nawet zwiększoną odpornością na stres. Jeśli chcesz zapisać dziecko na takie lekcje warto zrobić to tutaj: szkoła muzyczna. Może więc zamiast zgrzytać zębami na wspomnienie dłużących się lekcji czytania nut czy ćwiczenia pasaży zastanówmy się, jakie talenty w sobie rozwinęliśmy dzięki temu. Może nawet wyjmiemy z dna szafy gitarę…

Etykiety: ,